. . . wróć

Sianokosy 2009.

Agroturystyka SianokosyPromocyjne ceny tylko do końca maja!
Ta wyjątkowa oferta daje możliwość poznania wiejskiego codziennego życia, zwyczajów i regionalnych specjałów kulinarnych. Impreza kierowana do "dojrzałych" osób, najlepiej posiadających umiejętność ręcznego koszenia kosą, lub adeptów tej sztuki, chcących poczuć smak prawdziwego życia na pogórzańskiej wsi. Impreza ma stanowić wyśmienitą zabawę, a nie wyzysk "Przyjezdnego". Gospodarz całą robotę jest w stanie sam zrobić w ciągu krótszego czasu, jednak nad zysk czasowy przedkłada dobre towarzystwo. A jak wiadomo "dla towarzystwa cygan dał się nawet powiesić".
Z pogórzańską tradycją, prołziokami i dawnymi zwyczajami.
Jedyna taka oferta w Małopolsce.


VIDEO-relacja z "Tradycyjnych Sianokosów 2009 w Agroturystyce Paryja":


W programie:
- Koszenie trawy, głównie mężczyźni zwani dalej chłopami;
- Rozbijanie pokosów, głównie kobiety zwane dalej babami;
- Dalsze roboty związane z suszeniem, kopieniem i zwózką o ile Bóg pogodę raczy dać;
- Warsztaty rękodzielnicze, wieczerza z prołziokami;
- Przejażdżki konne;
- Opowieści o miejscowych zwyczajach;
- Wycieczka "szlakiem skalnej rzeźby", wizyta w zakładzie bednarskim i hurtowni rękodzieła ludowego.

tl_files/Artykuly/sianokosy_2009/agroturystyka-sianokosy.gif


Pierwszy dzień:
Przyjazd do gospodarstwa w godzinach 16:00-18:00. Możliwość dojazdu do Żurowej środkami transportu publicznego z Tarnowa, Jasła lub Gorlic. Po rozlokowaniu, zapoznanie z gospodarstwem i wieczornymi pracami (spędzanie koni z pastwiska, zadanie wieczorowego obroku). Przygotowanie sprzętu do pracy, pokaz klepania kosy, wstępna nauka ostrzenia.

Około godziny 20:00, Wieczerza z prołziokami, uczestnicy sami rozpalają w piecu, przygotowują prołzioki i wypiekają.
Wieczerza z prołziokami - Prołzioki to przaśne placki zbożowe pieczone na blasze kuchennej ze spulchniaczem (soda oczyszczona - zwana regionalnie prołzą). Stosowane jako zamiennik chleba na wieczerzę pomiędzy jednym a drugim wypiekiem partii np. 6-ciu chleba. Za jednym przyniesieniem mąki z komory robiło się prołzioki i zaczyn na chleb.

Świeżo pieczone placki podawane wg smaku z pastą z białego sera, powidłem śliwkowym lub masłem. Do picia kawa zbożowa z mlekiem.
Dodatki:
* Śliwka "przeporka" - pasteryzowane w słoikach lekko podsuszone śliwy;
* Borówka (czarna jagoda) - gęsty syrop z owocami;
* Deser - kawa z plackiem z jabłkami.
Wszystkie produkty, oprócz kawy, pochodzą z gospodarstwa domowego. Wieczerza w stylowej drewnianej chałupie wraz z stylowymi sztućcami i zastawą. Rozmowy z gospodarzem o etnografii, życiu i kulturze wsi. Wspólne "wieczerzanie" ma zjednać ze sobą gości i zwiększyć wydajność pracy zespołowej.


Dzień drugi:
Koszenie "z rosą" - będzie wiązać się z koniecznością wczesnego wstania z łóżka (z pierwszym pianiem koguta), ok. 5:30 (dotyczy chłopów). Kosiarz wyposażony będzie w kosę, osełkę w kózce, młotek za pasem. Z pieśnią na ustach, "Kiedy ranne wstają zorze...", wychodzi na łąkę, przeżegna się, uchyli kapelusza i do roboty.

Sianokosy w agroturystyce Paryja
Po zejściu rosy nastąpi czas śniadania przygotowanego przez baby. Obowiązkowym daniem śniadania będzie jałowy, lub jedynie skąpo omaszczony słoniną, kwaśny żur. Po śniadaniu baby wychodzą rozbijać pokosy grabiami lub widłami. A gdy południowe dzwony się odezwą każda baba zacznie nucić Anioł Pański. Koło południa baby krzątają się przy obiedzie, a chłopy zdrzemną się chwilę. Obiad oparty o dania typowo wiejskie m.in.: pierogi, parzuchy, kaszę ze śliwami oraz zupy; ziemniaczana z zasmażką, fasolowa z piechociarza, rosół, kapuśniak z koprem.

Po obiedzie chwila odpoczynku, wylegiwanie się. Potem wycieczka do zakładu bednarskiego. Bednarze to rzemieślnicy zajmujący się wytwarzaniem naczyń drewnianych techniką klepkową, łączonych łykiem z leszczyny lub wierzby: beczek, kadzi, balii, maśnic, dzieży i łopat do chleba, konewek, wiader, cebrzyków. Zawód który podobnie jak wiele innych niemalże zanikł. Wyrobem beczek, kufli drewnianych tradycyjnymi metodami zajmuje się w Polsce jedynie kilkunastu bednarzy.

tl_files/Artykuly/sianokosy_2009/sianokosy-pole-agroturystyka.jpg


Około godz. 16:00 ponowne wspólne wyjście w pole. Czas nauki koszenia dla adeptów oparty o tradycyjne metody przekazane memu ojcu przez Józecka Augustyna. Kosiarz dostaje "pod pazuchę" liść podbiału, zaczynać ma czubkiem kosy a kończyć piętką. Prowadzić kosę cały czas przy ziemi, "a nie młócić jak cepem". Koszona trawa ma wydawać charakterystyczny świst podobny do muzyki wideł Janka Muzykanta. Kosę należy dość często ostrzyć aby "siec kamieniem, a nie ramieniem".

Przy robotach popołudniowych juzyna (podwieczorek) przynoszony przez baby w tobołku lub koszu na pole. Złożona głównie z sera, jajek, masła i domowego chleba.

Wieczerza w chałupie. Czas posiłków silnie uzależniony od pogody - jeśli się chmurzy posiłek się opóźnia, ekstremalnie dochodzi następnego. Póki słonko "poziyro" szkoda czasu mitrężyć na jedzenie. W dni deszczowe inne prace gospodarskie wg. maksymy "jak chłop nie leniwy, to zawsze se robotę znajdzie". Zasłużony sen po pracowitym dniu.


Trzeci dzień:
Początek dnia podobnie jak dzień wcześniej, praca do południa, połączona z konkursem na najładniejszy pokos i najczystszy dźwięk kosy. Po zakończonym koszeniu należy koniecznie kosę naostrzyć "żeby się diabeł nie cieszył, że chłop już całkiem ustał". Obiad przygotowany przez baby, zasłużony sen orobionych chłopów.

Wypoczynek z możliwością jazdy konnej, wycieczki na skały, sprawdzenia "czy Piotr i Paweł w grabinie grzyby sieją", lub oddanie się urokom lenistwa. Zakończenie ok. godz. 16:00.


Terminy imprez:
Numer imprezy: S1/06/09, 25-27 czerwiec, dla turystów indywidualnych, grupa wiekowa 18-35 lat.
Numer imprezy: S2/07/09, 29 czerwiec - 01 lipiec, dla rodzin z dziećmi.
Numer imprezy: S3/07/09, 2-4 lipiec, dla turystów indywidualnych, grupa wiekowa 30-55 lat.
Numer imprezy: S4/07/09, 6-8 lipiec, dla turystów indywidualnych, grupa wiekowa 45 lat i więcej.
Numer imprezy: S5/07/09, 9-11 lipiec, dla romantyków, chcących głównie podziwiać pracę poprzedników.

Minimalna ilość uczestników to 6 osób, przynajmniej 2 kosiarzy, maksymalna 15 osób.


Cena zawiera:
- Dwa noclegi w tradycyjnej chałupie pogórzańskiej, w pięknym krajobrazie Pasma Brzanki;
- Udział w wieczerzy z prołziokami, warsztaty kulinarne;
- Wieczór opowieści o miejscowych tradycjach, zwyczajach, obrzędach;
- Udział w tradycyjnych sianokosach;
- Przejażdżki konne;
- Dwa śniadania, dwa obiady, dwie kolacje, wszystkie posiłki przygotowywane zgodnie z miejscową tradycją;
- Juzyna wynoszona w pole;
- Przy przygotowaniu posiłków zapewniona ciągła pomoc gospodyni;
- Wizyta w zakładzie bednarskim;
- Słuchanie śpiewu ptaków i szumu sosen.

W zależności od pogody istnieje (szczególnie dla terminów 3,4,5), możliwość brania udziału w kopieniu, zwózce i magazynowaniu siana w brogu. Kopienie będzie odbywać się przy wykorzystywaniu tradycyjnych "rogoli", zrobionych w wierzchołków jodeł lub świerków. Zwózka konna, wozem żeleźniokiem, wyposażonym w lytry (drabiny) i pawąz (drąg do zamocowania siana).

W przypadku większej liczby chętnych (ponad 15 osób) istnieje możliwość zamieszkania w innym oddalonym o jeden kilometr gospodarstwie agroturystycznym.

* Chłop pracowity - 250 zł, leniwy - 280 zł.
* Baba pracowita - 250 zł, leniwa - 280 zł.
* Dzieci (do 12 lat) trzymające się na ustroniu - 100 zł, podłażące pod nogi - 120 zł.
* Młodzież pracowita w wieku 12-18 lat - 200  zł, leniwa - 220 zł.
* Pies domowy - "jak domownik", pies "budowy" - darmowy.
* Dwie osoby "dojrzałe", cena promocyjna (do 01.06.2009) 450zł.

Pracowitość ogłaszana uznaniowo przez gospodarza po zakończeniu robót wg ilości "bąbli" na dłoniach, ilości utraconych przez okres kilogramów (wystarczy wyraźnie "lichy" wygląd z przepracowania).

Miejsca noclegowe w tradycyjnej, wiejskiej chałupie, na parterze i poddaszu. Do dyspozycji gości jest 5 pokoi, (dwa pokoje dwu osobowe, dwa pokoje czteroosobowe, jeden pokój trzyosobowy). Kuchnia łazienka i przedpokój (sień), wspólne. Kolejność zgłoszeń warunkuje możliwość wyboru miejsc noclegowych. Dla własnego komfortu należy zabrać ze sobą gumiaki i nakrycie głowy (chłopy - kapelusz, baby - chustka). Organizatorzy ubolewają z powodu nadmiernego obciążenia kobiet (bab) pracą, niemniej jednak nie mogą postępować niezgodnie z wiekową tradycją.


Organizator:
Gospodarstwo agroturystyczne "Paryja"
Mieczysław Solarz
38-247 Ołpiny 512, woj. małopolskie, powiat tarnowski,
tel. 692-756-540
Informacje o imprezie udziela partner projektu - serwis Pogorza.PL


Zapisy:
Warunkiem dokonania rezerwacji jest kontakt telefoniczny z organizatorem, oraz wpłata zaliczki w wysokości 100 zł od osoby (dzieci 50zł) na konto:
Mieczysław Solarz,
BANK PEKAO SA
nr rachunku: 06-1240-4575-1111-0000-5458-3212
Z dopiskiem "Sianokosy 2009".
Przy dokonywaniu wpłaty należy podać numer imprezy, imię i nazwisko, adres, telefon kontaktowy. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 20 czerwca, do tego dnia przyjmujemy również zapisy na imprezę. Po telefonicznym uzgodnieniu w właścicielem gospodartwa płatność ta może nastąpić w dniu przyjazdu. O uczestnictwie w imprezie decyduje kolejność zgłoszeń (wpłaty zaliczki). Zastrzegamy sobie prawo do odwołania terminu imprezy w przypadku braku wystarczającej ilości chętnych. W takim wypadku zaliczka zostanie w całości zwrócona wpłacającemu w ciągu tygodnia.

. . . wróć